Piłkarze MKS Szczawno-Zdrój wywieźli z Ziębic cenny punkt, choć przez większość spotkania musieli gonić wynik. Mecz zakończył się remisem 2:2, a decydujące akcje rozegrały się w ostatnich minutach.
Zimny prysznic na starcie
Gospodarze od pierwszego gwizdka narzucili wysokie tempo. Już w 5. minucie Sparta objęła prowadzenie – napastnik wykorzystał błąd przy wznowieniu gry z rzutu wolnego. MKS próbował odpowiedzieć, ale brakowało klarownych okazji podbramkowych.
W pierwszej połowie gospodarze mogli podwyższyć na 2:0, jednak po akcji, w której Michał Krynicki przewrócił się po kontakcie z rywalem, sędzia nie odgwizdał faulu. Piłkę przejął napastnik Sparty i oddał strzał, który trafił tylko w słupek. Niestety, jeszcze przed przerwą ziębiczanie zdobyli drugą bramkę – po składnej akcji i mocnym strzale głową.
Przebudzenie po zmianach
Druga połowa przez długi czas nie przynosiła większych emocji. Gra toczyła się głównie w środku pola, a groźne sytuacje powstawały po stałych fragmentach gry. Zmieniło się to po wejściu na boisko Jana Rytko, który jako grający trener uporządkował grę zespołu.
W 82. minucie Rytko zdobył kontaktowego gola, dając nadzieję na korzystny rezultat. MKS ruszył do ataku i w 92. minucie, po faulu na Filipie Brzezińskim w narożniku pola karnego, do piłki podszedł Rytko. Jego dośrodkowanie na bramkę zamienił Maciej Zawadzki, doprowadzając do wyrównania.
W ostatnich sekundach MKS mógł nawet wygrać. Marcel Rohde, wprowadzony po przerwie, wbiegł prawą stroną w pole karne, ale jego strzał obronił bramkarz Sparty. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
„Szanujemy 1 pkt, ponieważ przywieziony z bardzo trudnego terenu i w dość dramatycznych okolicznościach. Odrabiając dwie bramki pokazaliśmy charakter i wolę walki do ostatnich sekund” – podsumował sztab szkoleniowy MKS.
Zespół dziękuje zawodnikom za występ, w tym tym, którzy mimo przeziębień i wirusów pomogli drużynie. Kolejny mecz MKS rozegra w Szczawnie-Zdroju.
Bramki dla MKS: Jan Rytko (82′), Maciej Zawadzki (90+2′).
Sztab MKS: trener Jan Rytko, asystent Bartłomiej Borkowski, kierownik Jan Stępień, masażystka Natalia Skużybut.
Źródło: MKS Szczawno-Zdrój
Fot. facebook.com

