W niedzielnym meczu derbowym piłkarze Skalnika Czarny Bór pokonali na wyjeździe Iskrę Witkowo 4:3, choć do przerwy przegrywali 0:2. Gospodarze dominowali w pierwszej połowie i zdobyli dwa gole, wykorzystując słabszą postawę przyjezdnych.
Odmieniona druga połowa
Po zmianie stron Skalnik zaprezentował zupełnie inną grę. Najpierw kontaktową bramkę zdobył Łatka, a kilka minut później do remisu doprowadził Bejnarowicz. Później kapitalnym uderzeniem popisał się Morawski, dając prowadzenie gościom. Skalnik stwarzał kolejne sytuacje – piłka trafiała w słupki i poprzeczkę, a Iskra rzadko kontratakowała. Na 4:2 podwyższył Wiśniewski.
Gospodarze nie się poddali – zdobyli trzeciego gola i do końca walczyli o wyrównanie, ale wynik 4:3 utrzymał się do ostatniego gwizdka. Trzy punkty pojechały do Czarnego Boru.
To spotkanie pokazuje, jak ważna w piłce jest reakcja po słabszej pierwszej połowie. Derby zawsze niosą ze sobą dodatkowe emocje, a taki obrót wydarzeń z pewnością zapisze się w pamięci kibiców obu drużyn.
Źródło: LZS Skalnik Czarny Bór
Fot. facebook.com

