Z najnowszego raportu poświęconego zjawisku sharentingu w Polsce wynika, że co drugi rodzic publikuje w internecie materiały dotyczące własnych dzieci. Jednocześnie około 20 procent młodych osób deklaruje, że takie działania wywołują u nich uczucie wstydu i zażenowania.
Dokument powstał w ramach kampanii społecznej „Status: Udostępnione”, którą wspólnie prowadzą T-Mobile Polska, Komenda Główna Policji oraz UNICEF Poland. Celem inicjatywy jest zwrócenie uwagi na konsekwencje dzielenia się wizerunkiem i danymi najmłodszych w mediach społecznościowych.
Wspomnienia, które mogą wrócić
Organizatorzy kampanii podkreślają, że niektóre materiały lepiej zachować wyłącznie dla siebie. Publikowane dziś zdjęcia czy nagrania mogą po latach powrócić w nieoczekiwanym kontekście i stać się źródłem problemów dla dziecka.
Są wspomnienia, które lepiej zostawić dla siebie, bo nie wiadomo, jak i kiedy powrócą w najmniej oczekiwanej formie. Pomyśl, zanim udostępnisz.
Więcej informacji o tym, jak chronić wizerunek oraz dane dzieci w internecie, można znaleźć na stronie www.t-mobile.pl/status-udostepnione. Pełny komunikat dostępny jest również na stronie Komendy Głównej Policji.
Kampania wpisuje się w szerszą dyskusję o bezpieczeństwie najmłodszych w sieci i odpowiedzialności cyfrowej rodziców. Sharenting, czyli łączenie słów „share” (dzielić się) i „parenting” (rodzicielstwo), to zjawisko obecne w wielu krajach, a Polska należy do tych, w których skala problemu jest szczególnie wysoka.

